Fotki z warsztatu - Chevrolet 157 z Powstania Warszawskiego

Polish language forum for discussion of all armour modelling-related topics. Hosted by Tomasz Basarabowicz.

Fotki z warsztatu - Chevrolet 157 z Powstania Warszawskiego

Joined: June 16th, 2005, 5:25 pm

June 17th, 2005, 7:54 pm #1

Witam,
Zainspirowany fotką ( jedną z czterech dostępnych ) powstańczego Chevroleta 157 postanowiłem zbudować jego model

( fotka z książki Jana Tarczyńskiego "Pojazdy Armii Krajowej w Powstaniu Warszawskim" )
Pomysł powstał na jednym ze spotkań modelarskich na początku roku, potem było zbieranie dokumentacji ( dzięki MarekB ), a od połowy maja ruszyły powoli prace...
W międzyczasie powstał Kubuś ( ta sama rama podwozia, zawieszenie, koła etc. ), a od tygodnia prace w warsztacie dokumentowane są fotograficznie.
I tak - stan na 10 maja - podwozie gotowe, maska przyjechała od poddostawcy , prace nad opancerzeną budą trwają




Po weekendzie prace nabrały przyspieszenia, we wtorek model pokrył się kolcami

W środę było golenie kolcy z jednej strony i sadzenie z drugiej...


W czwartek model został trysniety szpachlówką w celu dalszego dopieszczenia powierzchni

A dziś rano został wstępnie tryśnięty farbą

Stan na dzisiejszy wieczór

Następna relacja po weeknedzie...

Mam nadzieję że nie zanudziłem koleżeństwa...

Pozdrawiam
TM
Quote
Like
Share

Joined: June 15th, 2005, 6:37 am

June 17th, 2005, 8:28 pm #2

piêkny samochodzik, gratulujê dobrej roboty
Quote
Like
Share

Joined: June 14th, 2005, 7:43 am

June 17th, 2005, 9:37 pm #3

Witam,
Zainspirowany fotką ( jedną z czterech dostępnych ) powstańczego Chevroleta 157 postanowiłem zbudować jego model

( fotka z książki Jana Tarczyńskiego "Pojazdy Armii Krajowej w Powstaniu Warszawskim" )
Pomysł powstał na jednym ze spotkań modelarskich na początku roku, potem było zbieranie dokumentacji ( dzięki MarekB ), a od połowy maja ruszyły powoli prace...
W międzyczasie powstał Kubuś ( ta sama rama podwozia, zawieszenie, koła etc. ), a od tygodnia prace w warsztacie dokumentowane są fotograficznie.
I tak - stan na 10 maja - podwozie gotowe, maska przyjechała od poddostawcy , prace nad opancerzeną budą trwają




Po weekendzie prace nabrały przyspieszenia, we wtorek model pokrył się kolcami

W środę było golenie kolcy z jednej strony i sadzenie z drugiej...


W czwartek model został trysniety szpachlówką w celu dalszego dopieszczenia powierzchni

A dziś rano został wstępnie tryśnięty farbą

Stan na dzisiejszy wieczór

Następna relacja po weeknedzie...

Mam nadzieję że nie zanudziłem koleżeństwa...

Pozdrawiam
TM
Slicznosci, dalibog, slicznosci.

A teraz pan Tomasz M. opisze laskawie na podwoziu czego budowal,
a to po to, zeby nie bylo watpliwosci

Tomek

Quote
Like
Share

Joined: June 14th, 2005, 9:43 am

June 17th, 2005, 9:55 pm #4

to ja odpowiem,ja odpowiem:) na podwoziu kubusia:)
Quote
Like
Share

Joined: June 16th, 2005, 5:25 pm

June 17th, 2005, 10:18 pm #5

Slicznosci, dalibog, slicznosci.

A teraz pan Tomasz M. opisze laskawie na podwoziu czego budowal,
a to po to, zeby nie bylo watpliwosci

Tomek
Witam,

Kamil ma rację - wykorzystałem podwozie Kubusia z ToRo.
A że Kubuś to de facto opancerzony Chevrolet 157 więc wszystko pasowało

A tak na poważnie, bez dowcipów, pomysł na Chevviego i na Kubusia przyszedł w tym samym czasie.
Kolega MarekB dostał bojowe zadanie dostania się do archiwów koncernu Chevroleta i wyciągnięcia odpowiednich danych/rysunków...
Na bazie tych informacji wydłubał on z pudełka po cyrklach ramę według rysunków fabrycznych Chevroleta 157, dodaliśmy zawieszenie adaptowane z modelu Tamiyi, miskę olejową silnika z Opla ( o zgrozo ) Blitza, a układ przeniesienia napędu i wydech wydłubałem z rurek, drutów, plastików, etc. na podstawie fotek Kubusia w MWP. ( MarekB właził pod Kubusia robić fotki - on jest młodszy i szczuplejszy, ja bym tam już chyba nie wlazł... )

I tak mając ramę do Kubusia wrzuciliśmy ją na produkcję ( tj. silikon, żywica, etc. ). Ja zacząłem "spawać" budę Kubusia z kawałków plastiku, a MarekB zaczął rzeźbić maskę Chevviego...

Jak Kubuś był gotów, a maska przyjechała od poddostawcy, wziąłem jeden z odlewów podwozia, połączyłem z maską i.... resztę masz na fotkach.

Pozdrawiam
TM
Quote
Like
Share

Joined: June 14th, 2005, 7:43 am

June 17th, 2005, 10:43 pm #6

Wrzucilem wlasnie te Twoja "157" na Allied D/G oraz na nasze krajowe MiniAuto Forum (nazwa zwodnicza - chlopaki rzezbia tam niezle).

Szykuj sie zatem na gigantyczna popularnosc i grad pytan.

TB
Quote
Like
Share

Joined: February 20th, 2005, 2:22 pm

June 18th, 2005, 11:13 am #7

Witam,
Zainspirowany fotką ( jedną z czterech dostępnych ) powstańczego Chevroleta 157 postanowiłem zbudować jego model

( fotka z książki Jana Tarczyńskiego "Pojazdy Armii Krajowej w Powstaniu Warszawskim" )
Pomysł powstał na jednym ze spotkań modelarskich na początku roku, potem było zbieranie dokumentacji ( dzięki MarekB ), a od połowy maja ruszyły powoli prace...
W międzyczasie powstał Kubuś ( ta sama rama podwozia, zawieszenie, koła etc. ), a od tygodnia prace w warsztacie dokumentowane są fotograficznie.
I tak - stan na 10 maja - podwozie gotowe, maska przyjechała od poddostawcy , prace nad opancerzeną budą trwają




Po weekendzie prace nabrały przyspieszenia, we wtorek model pokrył się kolcami

W środę było golenie kolcy z jednej strony i sadzenie z drugiej...


W czwartek model został trysniety szpachlówką w celu dalszego dopieszczenia powierzchni

A dziś rano został wstępnie tryśnięty farbą

Stan na dzisiejszy wieczór

Następna relacja po weeknedzie...

Mam nadzieję że nie zanudziłem koleżeństwa...

Pozdrawiam
TM
Love your work. Have a question is this a kit or a conversion? If its a kit who is the manufacturer? and if its a conversion, what kit did you use for the base vehicle?

Like the touch as well as the book as the base. Your work got me drooling and wanting to build some vehicle from the uprising

Thanks in advance

ED
Quote
Like
Share

Joined: June 14th, 2005, 7:43 am

June 18th, 2005, 11:42 am #8

Witam,

Kamil ma rację - wykorzystałem podwozie Kubusia z ToRo.
A że Kubuś to de facto opancerzony Chevrolet 157 więc wszystko pasowało

A tak na poważnie, bez dowcipów, pomysł na Chevviego i na Kubusia przyszedł w tym samym czasie.
Kolega MarekB dostał bojowe zadanie dostania się do archiwów koncernu Chevroleta i wyciągnięcia odpowiednich danych/rysunków...
Na bazie tych informacji wydłubał on z pudełka po cyrklach ramę według rysunków fabrycznych Chevroleta 157, dodaliśmy zawieszenie adaptowane z modelu Tamiyi, miskę olejową silnika z Opla ( o zgrozo ) Blitza, a układ przeniesienia napędu i wydech wydłubałem z rurek, drutów, plastików, etc. na podstawie fotek Kubusia w MWP. ( MarekB właził pod Kubusia robić fotki - on jest młodszy i szczuplejszy, ja bym tam już chyba nie wlazł... )

I tak mając ramę do Kubusia wrzuciliśmy ją na produkcję ( tj. silikon, żywica, etc. ). Ja zacząłem "spawać" budę Kubusia z kawałków plastiku, a MarekB zaczął rzeźbić maskę Chevviego...

Jak Kubuś był gotów, a maska przyjechała od poddostawcy, wziąłem jeden z odlewów podwozia, połączyłem z maską i.... resztę masz na fotkach.

Pozdrawiam
TM
Tomasz, skoro wszystko juz masz, to moze czas na "normalnego" Cheva 157 od Lilpopa?
Myslisz o tym?

TB
Quote
Like
Share

Joined: June 16th, 2005, 5:25 pm

June 18th, 2005, 1:35 pm #9

Love your work. Have a question is this a kit or a conversion? If its a kit who is the manufacturer? and if its a conversion, what kit did you use for the base vehicle?

Like the touch as well as the book as the base. Your work got me drooling and wanting to build some vehicle from the uprising

Thanks in advance

ED
Hi,
Thanks for Your opinion.
This truck is totally scratch.
I used only undercarriage and wheels designed for "Kubus" ( now our "Kubus" from ToRo Model is distributed by Jadar Model ).
Engine hood was made from plastic cards and Milliput by friend of mine.

Best regards
TM
Quote
Like
Share

Joined: June 16th, 2005, 5:25 pm

June 18th, 2005, 1:39 pm #10

Tomasz, skoro wszystko juz masz, to moze czas na "normalnego" Cheva 157 od Lilpopa?
Myslisz o tym?

TB
Tomku,
Myśleć o 157 od Lilpopa owszem, myślimy, ale najpierw trzeba wypuścić ( i sprzedać... ) trochę pojazdów niemieckich...
Pozdrawiam
TM
Quote
Like
Share